czwartek, 4 marca 2010

Przerwa w nitkach

No i moje mitenki leżą w kącie, bo muszę sie zabrać za zrobienie dekoracji świąecznych do pracy. Tzn. powinnam je w pracy robić, ale oczywiście nie mam pomysłu na nic konkretnego więc kombinuję w domu. Wstępnie już coś zrobiłam, ale efekt końcowy mnie nie zadowolił. Teraz sobie wymyśliłam takie coś: z drutu robię kształt jajka (dosyć spory) i staram się to owinąć nitką tak jakby do okoła całego szablonu. Niestety nie wychodzi mi to, bo mam za miękki drut a mam w pracy prototyp (nie wiem czy kupny czy robiony przez kogoś), który wygląda ślicznie. Więc teraz siedzę i się męcze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz