piątek, 25 czerwca 2010

Paryż

Muszę trochę nadrobbić zaległości bo już dawno nie pisałam a trochę się działo. Mianowicie od 2 - 6 czerwca byliśmy z mężem na wspaniałej wycieczce w Paryżu. Zwiedziliśmy najważniejsze zabytki tj.: Katedre Notre Dame, Ogrody Luksemburskie, Centrum Pompidou, Łuk Triumfalny (stary i nowy tylko z autobusu), Cmentarz na którym spoczywa Fryderyk Chopin, Bazylikę Sacre Coeur, Moulin Rouge, Plac Pigale, Chanse Lize, Luwr i na koniec Wieżę Eifla. Wrażeń było co niemiara. Bawiliśmy się wyśmienicie, ale sam Paryż jako miasto na nie powalił na kolana. Było strasznie brudno, wszędzie były śmieci. Z chęcią byśmy tam pojechali jeszcze raz, aby dokładniej pozwiedzać, ale mieszkać byśmy tam nie chcieli.

W tle kawałeczek Katerdy Notre Dame


Za nami piękna panorama spod Bazyliki Sacre Coeur


Udało nam się uchwycić moment kiedy na Wieży zaczęły się zapalć światła; ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz