środa, 13 lipca 2011

Czerwona sukienka nr 2

Czas na kolejną sukienkę. Znowu czerwona; ] 
Taki materiał miałam w domu a nie chciałam nic kupować, bo po ostatniej przygodzie stwierdziłam, że szkoda kasy. Ta sukienka (w przeciwieństwie do poprzedniej) nie jest na oko. Wydrukowałam sobie wykrój i wszystko ładnie skroiłam. Bałam się, że może być krzywo, ale miło się rozczarowałam jak zobaczyłam, że wszystko dobrze wygląda po zszyciu. Problem miałam z górą sukienki, gdyż moje zdolności krawieckie są na bardzo podsawowym poziomie. Troszkę ją zmodyfikowałam i myślę, że nie wyszło najgorzej.


1 komentarz:

  1. zapraszam do mnie po wyróżnienie !!!

    pozdrawiam :)
    Aga

    OdpowiedzUsuń